KATASTROFA SMOLEŃSKA. DZIEŃ PO DNIU, GODZINA PO GODZINIE
KATASTROFA SMOLEŃSKA. DZIEŃ PO DNIU, GODZINA PO GODZINIE
10 kwietnia 2010 roku Prezydent RP Lech Kaczyński wraz z małżonką Marią Kaczyńską i polską delegacją udali się na obchody rocznicowe do Katyńskiego Lasu. Wszyscy zginęli w katastrofie samolotu Tu-154 M. W siedem miesięcy po katastrofie daleko nam jeszcze do pełni wiedzy o jej przyczynach.
O. Henryk Pietraszewicz, jak sam twierdzi, nie zamierzał pisząc tę książkę, wyręczać prokuratorów i sędziów poszukujących przyczyn katastrofy. Autor wnikliwie analizuje godzina po godzinie, dzień po dniu każde wydarzenie, każdy aspekt katastrofy. To obiektywna książka dokumentalna z kalendarium wydarzeń i licznymi komentarzami. Pisana bez cenzury ma dać odpowiedź na nurtujące Polaków pytania: Co się stało 10 kwietnia 2010 roku? Kto popełnił błąd? Kto ponosi odpowiedzialność za tragedię pod Smoleńskiem? Kto ma „krew ofiar na rękach”? Czy był jakiś spisek, w wyniku którego miał zginąć prezydent Rzeczpospolitej?
Słowo wstępne napisane przez Przeora Jasnej Góry, ojca Romana Majewskiego.
Na okładce umieszczono kolaż ze zdjęciami wszystkich 96 ofiar katastrofy smoleńskiej.
Podzielona na rozdziały:
- To miał być rutynowy lot,
- Lista ofiar,
- Głos z Jasnej Góry,
- Szok,
- Uroczystości żałobne,
- Żałoba i polityka,
- Przyczyny katastrofy,
- Pierwsze uroczystości w Katyniu,
- Zbrodnia katyńska.
Publikacja opisuje ostatni lot prezydenckiego tupolewa i uroczystości żałobne.
Książka zawiera listę ofiar i pełny tekst kazania, jakie wygłosił przeor Jasnej Góry, o. Roman Majewski podczas Mszy świętej w intencji ofiar katastrofy i ich bliskich 10 kwietnia 2010 roku.
Wzbogacona ponad 50 zdjęciami z miejsca katastrofy oraz z uroczystości pogrzebowych, a także unikatowymi zdjęciami Sukni Wdzięczności zawierającej element rozbitego tupolewa, a przekazanej we wrześniu 2010 roku w ramach obchodów setnej rocznicy rekoronacji Cudownego Obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej.
Książka ponadto odwołuje się do dramatycznych wydarzeń z kwietnia i maja 1940 roku. Mord na polskich oficerach zatajany latami, zbrodnia, do której Rosja nie chciała się przyznać, a do której 7 kwietnia 2010 r., trzy dni przed katastrofą, przyznał się w imieniu narodu rosyjskiego i za którą przeprosił premier Rosji Władimir Putin.
Aby się zalogować kliknij tutaj






